Tym razem powyżej 4 gole. Lausanne II jest przedostatnie, czyli 17 w szwajcarskiej Promotion League,ma 53 strzelone i aż 73 stracone bramki,więc mówimy o zespole,którego mecze bardzo często są otwarte i chaotyczne.Dodatkowo drużynie realnie grozi spadek, więc trudno oczekiwać spokojnego, kontrolowanego grania.Lausanne II ma swoje problemy z tyłu, ale potrafi też strzelać. W ostatnich pięciu domowych meczach cztery razy przegrali i raz wygrali, a bilans z tego okresu to 6 goli zdobytych i 13 straconych.To dobrze pokazuje ich profil: ten zespół nie daje stabilności w obronie, ale ma zawodników, którzy mogą coś dołożyć z przodu, jak Oscar Renovales, Ertan Ali czy Ivan Parra. Nawet ostatni sparing z Young Boys II przegrali tylko 2:3, więc też byli w stanie odpowiedzieć bramkowo.Young Boys II daje jeszcze mocniejszy argument za overem. Są wysoko w tabeli, mają 49 punktów i aż 57 strzelonych goli, a ostatnio rozbili Lugano II 6:0.W bezpośrednich meczach też wypadają dobrze, bo nie przegrali z Lausanne II żadnego z ostatnich pięciu spotkań, a poprzednie cztery starcia tej pary kończyły się wynikiem powyżej 3.5 gola.Dlatego over 4 wygląda sensownie jedna drużyna dużo traci, druga ma jakość w ataku, a historia tej pary też mocno idzie w stronę meczu bramkowego.
Do meczów z Indii mam szczególną uwagę, bo często właśnie tam najchętniej szukam typów na overy.
Więc,powyżej 3 gole.To spotkanie otwierające grupę spadkową I-League, a obie drużyny mają profil, który sprzyja bramkom, zwłaszcza Aizawl, bo potrafi zarówno strzelać, jak i tracić gole.Aizawl zagra u siebie, a to ważne, bo w ostatnich pięciu domowych meczach zanotował trzy zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę. W pięciu ostatnich spotkaniach drużyna strzeliła 11 goli i straciła 7, więc mecze z jej udziałem często idą w stronę otwartego futbolu. Dobrym przykładem jest wygrana 3:2 z Chanmari, a wcześniej także zwycięstwo 3:0 nad Namdhari, które pokazuje, że gospodarze potrafią narzucić tempo tej rywalizacji. Z przodu warto zwrócić uwagę na zawodników takich jak Vincent Lalduhawma, Zomuansanga i Lalhriatpuia, bo to oni regularnie dają liczby w ofensywie.Namdhari też daje argumenty pod over, bo ostatnio przegrał 1:4 z Chanmari, a wcześniej zagrał szalony mecz z Diamond Harbour zakończony porażką 4:5,zatem ,ten zespół również potrafi dorzucić swoje trafienia, ale ma spore problemy z obroną. Dlatego over 3 gole wygląda sensownie,Aizawl u siebie umie przyspieszyć mecz, a Namdhari jest na tyle niestabilne z tyłu, że znów może wejść w spotkanie z dużą liczbą sytuacji i bramek.
I kończąc:
Namdhari ma swoich ludzi z przodu, jak Manvir Singh, Seilenthang Lotjem i Abdoulaye Diallo, ale jednocześnie nie daje dużej stabilności w obronie, dlatego ten mecz ponownie ma potencjał na kilka bramek.
Same liczby bramkowe obu drużyn po pięciu kolejkach nie wyglądają bardzo wysoko, ale układ meczu i forma gospodarzy u siebie dają argumenty, że to spotkanie może pójść w bardziej otwartą stronę. Guizhou Guiyang zajmuje 6. miejsce z 9 punktami po 5 meczach, ma bilans 4 strzelonych i 5 straconych goli, a dziś zagra u siebie na Guiyang Olympic Sports Center. Ważne jest to, że w ostatnich pięciu domowych meczach wygrali cztery razy i raz zremisowali, więc na swoim stadionie wyglądają dużo pewniej niż ogólnie w tabeli.Jednym z zawodników, na których warto zwrócić uwagę, jest Chen Long, bo już dał drużynie konkretny wkład bramkowe. Wuhan Three Towns B jest niżej, bo zajmuje 10. miejsce i ma tylko 3 punkty po 5 kolejkach, przy bilansie 4 zdobytych i 6 straconych bramek.Do tego ich wyjazdowa forma nie wygląda dobrze, bo w ostatnich pięciu meczach poza domem dwa razy remisowali i trzy razy przegrali.Dlatego powyżej 2.5 gola da się obronić. Guizhou u siebie gra odważniej, Wuhan ma problemy z regularnością na wyjazdach, a przy takim zestawieniu jedna szybka bramka może mocno otworzyć całe spotkanie.
Tutaj będzie 2:1 dla Potapovej. To nie jest typ oparty tylko na nazwisku, ale bardziej na tym, jak obie zawodniczki wyglądają teraz w Madrycie i jak Potapova radzi sobie ostatnio właśnie na tej imprezie.Karolina ma po swojej stronie argument z bezpośredniego meczu, bo w Dosze w 2024 roku pokonała Potapovą 2:1.Trzeba jednak zauważyć, że jej wcześniejsze starty w Madrycie nie były specjalnie udane, bo odpadała tu wcześnie, a tegoroczny wynik jest dla niej wyraźnie lepszy niż w poprzednich latach. W 2026 roku rozegrała 14 meczów i wygrała 10, w tym 6 na mączce, a w Madrycie ograła między innymi Elise Mertens, choć to Belgijka była wyżej notowana. Jej mocną stroną jest doświadczenie i serwis, ale w dłuższych, przeciąganych meczach bywa mniej stabilna. Po stronie Potapovej najmocniej przemawia aktualny rytm i to, jak wyglądała w poprzednim meczu. W Madrycie już rok temu była w 1/8 finału, wcześniej docierała tu do drugiej i trzeciej rundy, a teraz weszła do ćwierćfinału po bardzo cennym zwycięstwie nad Jeleną Rybakiną 7:6(8), 6:4.W sezonie 2026 ma bilans 15 wygranych i 10 porażek, z czego 8 zwycięstw odniosła na kortach ziemnych.Dlatego typ 2:1 dla Potapovej wygląda sensownie, a Plíšková ma jakość, by wygrać seta, ale obecny impet i lepsze czucie madryckich warunków delikatnie przemawiają za Rosjanką.
W meczu Persik Kediri – Borneo bardziej skłaniam się ku typowi powyżej 3 goli. Persik jest dopiero na 12. miejscu, ma 33 punkty, strzelił 35 bramek i stracił aż 50, a gorszy wynik defensywny w lidze ma tylko PSBS Biak Numfor, więc trudno traktować ten zespół jako pewny z tyłu. To właśnie ich obrona jest tutaj najważniejszym argumentem za meczem z większą liczbą goli.Mocną stroną Persik nie jest obrona, ale przód pola, bo potrafią coś dołożyć od siebie. Najlepszym strzelcem jest José Enrique z 10 golami, Ezra Walian ma 6, a Ernesto Gómez dorzucił 3, więc gospodarze mają kim zagrozić, nawet jeśli nie dominują spotkań. Dodatkowo w ostatnich pięciu domowych meczach zanotowali dwa zwycięstwa, dwa remisy i jedną porażkę, więc u siebie potrafią być trochę bardziej odważni. Borneo to z kolei drużyna z zupełnie innej półki, bo po 29 meczach ma 66 punktów i zajmuje 2. miejsce w tabeli. Ich ofensywa wygląda bardzo mocno, bo zdobyli już 61 bramek, a na wyjazdach też regularnie trafiają, więc trudno wykluczyć, że sami zrobią dużą część overu. Dlatego over 3 gole wygląda sensownie, Persik ma luki w defensywie, Borneo ma jakość w ataku, a gospodarze też mają argumenty, żeby przynajmniej raz odpowiedzieć.
Najlepsi strzelcy Borneo to
-Mariano Peralta Bauer: 15 goli
-Juan Villa:11 goli
-Koldo Obieta Alberdi: 6 goli
W meczu PSG – Bayern Monachium bardziej pasuje mi typ powyżej 5 goli. To spotkanie dwóch drużyn, które nie mają problemu z grą do przodu i potrafią bardzo szybko zamienić mecz w otwartą wymianę ciosów. Bayern w ostatni weekend wygrał z Mainz 4:3 mimo że przegrywał już 0:3, a PSG chwilę wcześniej spokojnie ograło Angers 3:0. Po stronie PSG ważne jest to, że zespół jest rozpędzony, pewny siebie i praktycznie może skupić się już na Lidze Mistrzów. Bayern też przyjeżdża w mocnej formie i na wyjazdach w Europie radzi sobie bardzo dobrze, więc trudno zakładać, że przyjedzie tylko się bronić.Dlatego over 5 goli da się obronić całkiem logicznie: mamy dwa ataki najwyższej klasy, świeże wyniki 3:0 i 4:3 oraz półfinał, w którym żadna ze stron nie wygląda na zespół nastawiony wyłącznie na ostrożność. Dodatkowo problemy kadrowe wokół Vitinhi, Lennarta Karla i nieobecność Gnabry’ego mogą jeszcze bardziej otworzyć mecz, bo takie absencje często mocniej uderzają w organizację niż w samą chęć grania do przodu.
W meczu Flavio Cobolli – Daniił Miedwiediew bardziej skłaniam się ku wynikowi 2:1 dla Miedwiediewa. Rosjanin ma za sobą bardzo solidny sezon, bo wygrał 21 z 27 meczów, a w Madrycie przeszedł już dwie rundy po zwycięstwach nad Marozsanem 6:2, 6:7(3), 6:4 oraz Budkovem Kjaerem 6:3, 6:2. Do tego w 2024 i 2025 roku awansował do ćwierćfinału turnieju MADRYT, więc doświadczenia na tym etapie na pewno mu nie brakuje.Cobolli też ma argumenty, bo jest w niezłej formie i w Madrycie ograł Ugo Carabellego po trzech setach, a potem pokonał Vallejo, więc wszedł w ten mecz rozpędzony. Problem w tym, że jego bilans przeciwko zawodnikom z top 10 jest bardzo słaby, a dodatkowo to dla niego szansa na ćwierćfinał turnieju Madryt(w 2025 i 2024 odpadł w trzeciej rundzie).. Więc presja może być większa niż zwykle. Dlatego typ 2:1 dla Miedwiediewa wygląda rozsądnie. Cobolli ma formę i atuty, by urwać seta, ale w kluczowych momentach więcej spokoju i doświadczenia powinno być po stronie Rosjanina.
A teraz trochę historii :
Bilans bezpośrednich meczów wynosi 2:0 dla Rosjanina, a oba spotkania z 2024 roku na twardej nawierzchni wygrał bardzo pewnie, nie oddając Cobolliemu więcej niż czterech gemów w żadnym secie. To nie daje gwarancji wyniku na mączce, ale pokazuje, że pod względem czysto tenisowej jakości Miedwiediew już potrafił wyraźnie zneutralizować styl Włocha
W meczu RFS vs Riga FC będzie powyżej 3 goli.RFS jest liderem ligi z 21 punktami po 8 meczach, a Riga FC zajmuje drugie miejsce z 19 punktami, więc spotykają się dwa najmocniejsze zespoły początku sezonu. Do tego ich ostatni bezpośredni mecz zakończył się wynikiem 4:3 dla RFS, co samo pokazuje, że w tej parze naprawdę może zrobić się bardzo otwarcie.Mocną stroną RFS jest świetna organizacja i wyniki, bo w ostatnich pięciu meczach wygrali cztery razy i tylko raz przegrali, a po 8 kolejkach stracili zaledwie 3 gole.To drużyna bardzo stabilna, ale właśnie taki mecz z tak ofensywnym rywalem może ich wyciągnąć z bardziej kontrolowanego stylu. Riga FC jest z kolei jeszcze mocniejsza w ataku, bo po 8 meczach ma aż 29 strzelonych goli, choć straciła też 9, więc gra bardziej otwartą i ryzykowną piłkę.To właśnie ofensywa Rygi FC jest największym argumentem za overem, bo średnio strzelają bardzo dużo i często podkręcają tempo spotkań. Z drugiej strony RFS u siebie potrafi odpowiedzieć jakością i nie wygląda na zespół, który będzie tylko bronił wyniku. Dlatego powyżej 3 gole wygląda sensownie, mamy starcie lidera z wiceliderem, bardzo mocny atak gości i świeży bezpośredni mecz 4:3, który pokazuje, że ta para potrafi zrobić prawdziwą wymianę ciosów.
W meczu Ajla Tomljanović vs Sara Sorribes widzę 2:1 dla Sorribes Tormo. Najważniejszy argument jest taki, że Hiszpanka lepiej wygląda w tym sezonie, bo rozegrała 22 mecze, z czego wygrała 14, a dodatkowo aż 13 zwycięstw zanotowała na kortach ziemnych. To akurat ma duże znaczenie, bo właśnie na tej nawierzchni jej styl gry zwykle daje najwięcej korzyści. Sara jest bardzo solidna, dobrze broni, potrafi męczyć rywalki długimi wymianami i rzadko oddaje punkty za darmo. Jej słabszą stroną bywa jednak to, że nie zawsze kończy akcje szybko, więc mecz może się przeciągnąć.Tomljanović z kolei w 2026 roku gra nierówno, bo ma bilans 8 wygranych i 8 porażek. Do tego ostatnio przegrała z Dalmą Gálfi, więc trudno mówić o pełnej stabilizacji formy. Jej atutem jest odważniejsza gra i większa dynamika, ale właśnie przez to częściej pojawiają się wahania. Dlatego typ 2:1 dla Sorribes Tormo wygląda rozsądnie, Ajla ma jakość, żeby ugrać seta, ale na dłuższym dystansie więcej argumentów powinna mieć Hiszpanka.
W tym półfinale Ligi Mistrzów Atletico Madryt vs Arsenal sensownie wygląda typ na co najmniej 3 gole w meczu. To nie jest już „stare” Atletico Simeone,ich spotkania w tym sezonie są zdecydowanie bardziej otwarte. W samej Lidze Mistrzów Atletico straciło już 26 bramek w 14 meczach, a w lidze ma za sobą serię wyników 3:2, 3:2, 2:2, 2:1, 1:2, więc gole padają regularnie w obie strony.Z przodu mają kilku ludzi, którzy potrafią zrobić różnicę, choćby Julián Álvarez czy Griezmann i u siebie raczej nie zadowolą się wyłącznie ostrożnym 1:0. Arsenal z kolei jest jedną z najgroźniejszych ofensyw Europy w tym sezonie, ma już ponad 60 goli w Premier League i potrafi napędzić tempo nawet na wyjeździe. Do tego w fazie grupowej potrafił wygrać z Atletico aż 4:0 w 2025 roku, co pokazuje, że ta para ma potencjał na wynik „na wysokich obrotach”.Przy takiej konfiguracji vs ofensywne Atleti, mocny atak Arsenalu i pierwszy mecz dwumeczu , over 3 gole nie jest wcale abstrakcyjnym scenariuszem.