Walia - Szwajcaria Zakłady Bukmacherskie

przez Michał Bugno z by Michał Bugno
Walia - Szwajcaria Zakłady Bukmacherskie

Mecz Walia - Szwajcaria odbędzie się 13 czerwca na Stadionie Olimpijskim w Baku – dzień po meczu otwarcia Euro 2021 Turcja - Włochy. Bukmacherzy oceniają, że w szanse obu drużyn są wyrównane, a każdy wynik jest w tym meczu możliwy. To oznacza, że zakłady na Walia - Szwajcaria, mogą przyprawiać typerów o niemały ból głowy.

1. Walia - Szwajcaria kursy bukmacherskie

W tym meczu nie ma faworyta, ale jest lekkie wskazanie na wygraną Szwajcarów. Jak wyglądają kursy bukmacherskie online na ten mecz?

W zakładach LV BET kurs na wygraną Walii wynosi 3,45, na remis 3,05, a na zwycięstwo Szwajcarii 2,35. Eksperci STS kurs na triumf Walijczyków ustalili na 3,25, na remis 3,35, a na wygraną ich rywali 2,25. Podobnie wyglądają zakłady Fortuny - zwycięstwo drużyny Ryana Giggsa ma kurs 3,15, remis 3,00, a zwycięstwo zawodników Vladimira Petkovicia otrzymało kurs 2,35. Podane kursy aktualne są na 24 stycznia 2020 r.

Jakie są w tej sytuacji najbardziej prawdopodobne wyniki? Według ekspertów LV BET to remis 1:1 (kurs 4,4), skromne zwycięstwo Szwajcarów 1:0 (kurs 4,8), skromna wygrana Walijczyków (kurs 6,2) lub bezbramkowy remis (kurs 7,9).

Darmowe typy na mecz Walia - Szwajcaria można znaleźć w serwisie Johnnybet.com.

W opublikowanym w grudniu rankingu FIFA obie drużyny zajmują wysokie miejsca - Szwajcaria jest na 12. pozycji, mając 1608 punktów, a Walia zajmuje 22. miejsce z 1540 punktami.

2. Walia czarnym koniem Euro 2021 Kompletne zaskoczenie!

Dorobek reprezentacji Walii w piłkarskich mistrzostwach świata lub Europy wygląda mizernie. W całej historii mistrzostw świata zaliczyli tylko jeden występ - w 1958 roku dotarli do ćwierćfinału. Aż siedemnaście razy udział tej drużyny w eliminacjach do mundialu kończył się niepowodzeniem.

W walce o finały mistrzostw Europy było równie źle. Od 1960 roku Walijczycy zakończyli niepowodzeniem 14 startów w eliminacjach. Aż w końcu - korzystając z poszerzenia turnieju z 16 do 24 drużyn - wywalczyli kwalifikację na Euro 2016. A jak już wystartowali, poszli na całość, stając się prawdziwą rewelacją rozgrywek, dochodząc aż do półfinału i wzbudzając przy tym podziw oraz sympatię kibiców z całej Europy.

Drużyna prowadzona przez trenera Chrisa Colemana wygrała grupę B (zwycięstwo 2:1 ze Słowacją, porażka 1:2 z Anglią i rozbicie Rosji 3:0), w 1/8 finału po wygranej 1:0 "odprawiła" Irlandię Północną, sprawiła wielką niespodziankę, pokonując 3:1 Belgię w ćwierćfinale i odpadła dopiero po przegranym 0:2 półfinale z Portugalią - drużyną późniejszych mistrzów Europy.

Znalezienie się w czołowej czwórce mistrzostw Europy było największym sukcesem w historii walijskiego futbolu. W dużym stopniu było to zasługą największej gwiazdy reprezentacji Walii Garetha Bale'a. Na Euro 2016 zawodnik Realu Madryt strzelił dla Walii trzy gole - w każdym meczu fazy grupowej.

3. Drużyna Ryana Giggsa marzy o powtórzeniu sukcesu

W eliminacjach do MŚ 2018 Walijczykom nie poszło tak dobrze. Zajęli trzecie miejsce w grupie D - za Serbią i Irlandią, przez co zabrakło ich na mundialu w Rosji. Po pięciu latach pracy ze stanowiska selekcjonera zrezygnował Chris Coleman, a w styczniu 2018 roku jego następcą został legendarny pomocnik Manchesteru United Ryan Giggs.

Nowy trener oznaczał nowe rozdanie i przyniósł nowe nadzieje. Eliminacje pod wodzą Giggsa przyniosły Walii drugi z rzędu awans do finałów mistrzostw Europy. "Smoki" zajęły drugie miejsce w grupie E, zdobywając 14 punktów - tylko o trzy mniej niż wicemistrz świata Chorwacja. Walijczycy wygrali cztery mecze, zremisowali dwa i dwukrotnie przegrywali. W meczach z faworyzowanymi Chorwatami radzili sobie całkiem nieźle - przegrali 1:2 na wyjeździe, a w rewanżu w Cardiff wywalczyli remis 1:1. Parząc na całe eliminacje uwagę zwraca bardzo skromny bilans bramek - 10:6.

W finałach Euro 2021 Walijczycy zagrają w grupie A, gdzie oprócz Szwajcarii, zmierzą się także z Włochami i Turcją. Zawodnicy Ryana Giggsa po cichu marzą o powtórzeniu sukcesu sprzed czterech lat, ale jest sporo okoliczności, które im nie sprzyjają. W ostatnim meczu fazy grupowej zmierzą się z faworytem grupy - Włochami, a w dodatku mecz odbędzie się terenie rywala - Stadio Olimico w Rzymie.

Na niekorzyść Walijczyków przemawia też fakt, że tuż przed tym spotkaniem czeka ich daleka podróż. Dwa pierwsze mecze grupowe rozegrają na Stadionie Olimpijskim w Baku, który od Rzymu dzieli dystans około 4000 kilometrów. Oznacza to siedmiogodzinny lot samolotem i zmianę strefy czasowej o trzy godziny.

Jak w tej sytuacji wyglądają szanse Walijczyków na końcowy sukces? Podobnie jak Polski. W zakładach Fortuny kurs na wygraną Walii w finale wynosi 100,0, na awans do finału 33,0, a kurs na dojście brytyjskiej drużyny do półfinału to 11,0.

4. Szwajcaria - drużyna na 1/8 finału

Na Euro 2016 Szwajcaria odpadła po meczu 1/8 finału z Polską. W regulaminowym czasie gry było 1:1, a ponieważ dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, o awansie do ćwierćfinału zadecydowały rzuty karne, w których Biało-Czerwoni okazali się bezbłędni i wygrali 5:4. Mundial w Rosji zespół Vladimira Petkovicia zakończył na tym samym etapie - tym razem odpadł w 1/8 finału po porażce 0:1 ze Szwecją.

O ile Walia ma trudną logistykę, bo w fazie grupowej czeka ich podróż z Baku do Rzymu, Turków czeka podróż z Rzymu do Baku, o tyle reprezentacja Szwajcarii ma zdecydowanie najtrudniejszą logistykę spośród wszystkich 24 finalistów Euro 2021. Pierwszy mecz z Walią grają w Baku, drugi z Włochami w Rzymie, a następnie... znów lecą do Baku na spotkanie z Turcją.

To oznacza, że podczas rozgrywek grupowych kadra Vladimira Petkovicia spędzi w samolocie około 14 godzin i przeleci prawie 8000 kilometrów. Dla porównania - stacjonujący w Rzymie Włosi mogą poświęcić ten czas na regenerację, masaże, treningi i analizy taktyczne. W tej sytuacji awans do 1/8 finału ME może stanowić dla Szwajcarów większe wyzwanie niż miało to miejsce na Euro 2016 i mundialu w Rosji.

Według ekspertów Fortuny Szwajcaria ma minimalnie większe szanse na sukces w Euro 2021 niż Walia. Kurs na wygraną Helwetów w finale wynosi 90,0, kurs na awans do finału 30,0, a kurs na zajęcie miejsca w czołowej czwórce to 10,0.

5. Gareth Bale - genialny piłkarz o trudnym charakterze

Największą gwiazdą reprezentacji Walii jest 30-letni Gareth Bale, który debiutował w kadrze jako siedemnastolatek. Dziś na koncie ma 33 gole, z czego dwa strzelił w minionych eliminacjach Euro 2021.

Od sześciu lat Bale występuje w Realu Madryt. Do drużyny "Królewskich" dołączył w 2013 roku, przechodząc z Tottenhamu Hotspur, a kwota transferu wyniosła 91,2 miliona euro. Wiele jednak wskazuje na to, że jego czas w klubie z Madrytu dobiega końca. Bale to indywidualista, który chodzi swoimi ścieżkami i nie buduje relacji z kolegami z hiszpańskiego zespołu, a przez sześć lat nie nauczył się języka hiszpańskiego. Otwarcie mówi, że lepiej czuje się w kadrze.

Często dawał do zrozumienia, że ważniejsza od Realu Madryt jest dla niego... gra w golfa. Wielokrotnie wybierał ten sport kosztem oglądania meczów Realu Madryt, w których nie był brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Co więcej, po awansie na Euro 2021, gdy Walijczycy świętowali sukces w Cardiff, Bale zaprezentował światu flagę Walii, na której widniał napis "Wales. Golf. Madrid. In That Order" ("Walia. Golf. Madryt. W tej kolejności").

Prowokacyjny gest został źle odebrany przez kibiców Realu, którzy wygwizdali go później na Santiago Bernabeu. Wyraźnie widać, że Bale chce zmienić zespół. Jedno jest pewne - im lepiej zaprezentuje się na Euro 2021, tym większe będzie miał pole manewru przy wyborze nowego klubu. W Realu nikt za nim tęsknić nie będzie.

Podejście Bale'a do reprezentacji powinno cieszyć Walijczyków, choć jego trudny charakter rodzi ryzyko konfliktu. Zwłaszcza, że trener Ryan Giggs nie zamierza stosować wobec niego taryfy ulgowej. Publicznie ogłoszono już, że podczas Euro 2021 gwiazdor Realu nie będzie mógł oddawać się swojej golfowej pasji.

Drugą gwiazdą reprezentacji Walii jest 29-letni pomocnik Aron Ramsey, który po wielu latach gry w Arsenalu Londyn pół roku temu zdecydował się na przejście do Juventusu Turyn.

6. Kaprysy gwiazd reprezentacji Szwajcarii

Sporo problemów ze swoimi zawodnikami mają też Szwajcarzy. Największa gwiazda drużyny czyli 28-letni pomocnik Liverpoolu Xherdan Shaqiri zrezygnował niedawno z gry dla reprezentacji. Oficjalnie tłumaczył, że przez pewien czas chce skoncentrować się na grze w klubie.

Nieoficjalnie mówiło się, że prawdziwym powodem jego decyzji była kwestia kapitańskiej opaski, która przypadła Granitowi Xhakce. Trener Vladimir Petković podjął tę decyzję bez głosowania, co nie spodobało się Shaqiriemu. Obaj panowie wyjaśnili sobie porozumienia (przynajmniej tak zostało to ogłoszone - przyp. red.), zawodnik Liverpoolu miał wrócić do kadry, ale tym razem z gry wyeliminowała go kontuzja łydki. Wiosną powinien jednak być do dyspozycji.

Lider szwajcarskiej drużyny Granit Xhaka też stworzył ostatnio sporo zamieszania. 27-letni pomocnik Arsenalu zlekceważył trenera, zdejmującego go z boiska w meczu Premier League, a potem wykonał prowokacyjne gesty w kierunku kibiców. Za karę w dwóch meczach „Kanonierów” nie pojawił się nawet na ławce. Za swoje zachowanie był też mocno krytykowany przez ekspertów. Pod koniec roku agent piłkarza ogłosił, że kapitan reprezentacji Szwajcarii wkrótce odejdzie z Arsenalu Londyn.

Perypetie i krewkie charaktery mających albańskie pochodzenie Shaqiriego oraz Xhaki z pewnością nie ułatwią Szwajcarom przygotowań do Euro 2021.

Nas typerów, bardziej niż zawirowania wokół obu drużyn interesują Szwajcaria - Walia zakłady bukmacherskie, a te już teraz obstawiać można za pośrednictwem naszego portalu u bukmacherów, legalnie działających w Polsce.

skomentuj Walia-SzwajcariaZakładyBukmacherskie
Komentarze (0)
Graj odpowiedzialnie